Pierwsza wspólna noc….

Pierwsza wspólna noc….
Kojarzy się z powiedzeniem niedopowiedzianego… usłyszeniem rozkosznego mrrrraaaaauuuu… dotykiem, który zatrzyma czas w dłoniach… zapachem poruszającym zmysły, doprowadzającym do pierwszych paroksyzmów nadchodzącej rozkoszy.

« cofnij